Pracujemy na dokumentach, nie na doniesieniach
Każdy tekst zaczyna się od aktu prawnego, protokołu albo odpowiedzi na wniosek o informację publiczną.Zanim coś opublikujemy, sprawdzamy sygnaturę, datę wejścia w życie i to, czy przepis nie został już zmieniony nowelizacją. Czytelnik z urzędu wojewódzkiego i czytelnik z gminy wiejskiej dostają ten sam materiał źródłowy, tylko opisany z ich perspektywy.